Było pięknie, gorąco i pachniało latem | Reportaż Ślubny | Czarny Staw

Reportaż fotograficzny

Fotograficzny reportaż ślubny | Paulina + Łukasz

Tak właśnie było – pięknie, gorąco i pachniało latem. A w powietrzu czuliśmy gooorącą 🔥 miłość. I dlatego dzisiaj wpuścimy Was ponownie do świata Pauliny i Łukasza w ich najważniejszym dniu.

Dzień ślubu jest super szczególny, każdy to wie, ponieważ obfituje w mnóstwo różnych emocji – od śmiechu do łez, ale bywają też sytuacje kryzysowe, gdy coś idzie nie tak, jak powinno.

Wszystko to widać w reportażu fotograficznym z dnia ślubu, bo chwytam właśnie te momenty, bez pozowania i bez sztuczności. Te naturalne fotografie ogląda się, jak historie wyjątkowego wydarzenia, co wywołuje niemałe emocje tak jak w przypadku Pauliny i Łukasza.

W tym reportażu ślubnym – czuć lato

Ich dzień ślubu był idealny, wszystko poszło zgodnie z planem, on przystojny i zakochany, ona piękna i czekająca z utęsknieniem. Suknia, mucha, bukiet, fryzura, makijaż, dodatki, sala i goście… no ideał, aż się dziwię, że tak można.

W dodatku to był dzień pełen luzu, bo oni się nie stresowali i to widać na zdjęciach, ich ciągły uśmiech, te luźne rozmowy z nami oraz gośćmi tuż przed przyjazdem Pana Młodego. Przygotowania do ślubu obyły się w Łodzi oraz Lutomiersku w rodzinnym domu naszej przecudnej Pani Młodej.

Łukasz podjechał po Paulę z pełną klasą i bukietem – mimo tego, że musiał dłużej poczekać na “first look”, to uśmiech nie schodził mu z twarzy.

Sama ceremonia ślubna obyła się w kościele w Lutomiersku, nie obyło się bez wzruszeń i właściwie słowa są zbędne…

Zdjęciowa mini sesja ślubna i przyjęcie weselne w Czarnym Stawie

Wesele odbyło się w hotelu Czarny Staw w Aleksandrowie Łódzkim , a dokładnie w Nowym Adamowie. Wnętrze pełne elegancji w stylu klasycznym czyni to miejsce wyjątkowym i takie też było wesele Pauliny i Łukasza.

Mimo niezwykle upalnego dnia udało nam się jeszcze zorganizować mini plener z druhnami i drużbami, co prawda na totalnym speedzie, bo każdy chciał zwiać do klimatyzowanej sali 😀 W efekcie odhaczyliśmy wszystkie punkty obowiązkowe na czele z zimnymi ogniami. No i podobno zabawa trwała do białego rana, a ptaszki ćwierkają, że młodzi będą żyć długo i szczęśliwie.

Będąc fotografem ślubnym, jestem tą szczęściarą, której powierzono misję, aby uwiecznić ten wspaniały dzień. I wiecie co? Udało się! Poniżej możecie obejrzeć część zdjęć z tego fotograficznego reportażu ślubnego.

Czekam na Wasze komentarze 😉

Poniżej namiastka tego co udało się złapać. Czyli krótki reportaż z ślubu i wesela. Taaadam…

Paulina

Paulina

Mama i żona | fotograf ślubny

Kocham zdjęcia i filmowe kadry pełnych emocji i uczuć. Uwielbiam zdrowy tryb życia, zdrową kuchnię i moich bliskich. Rodzina, to najwspanialszy dar jaki można sobie wyobrazić.
ZAPYTAJ O OFERTĘ!

Pakiet PREMIUM w którym masz dwie usługi – Fotografa na wesele i Kamerzystę. To dla Was same korzyści – niższa cena, jedna firma i kompletna oferta.

1 / 5